LAUR KONSERWATORSKI 2015

 

28 kwietnia 2015 roku zostały wręczone nagrody w ramach szesnastej edycji Wojewódzkiego Otwartego Konkursu o „Laur Konserwatorski”, organizowanego przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pod patronatem Generalnego Konserwatora Zabytków, Wojewody Lubelskiego i Marszałka Województwa Lubelskiego. W trakcie uroczystości referat okolicznościowy pt. „Europejskie odniesienia odkryć średniowiecznej architektury monumentalnej na ziemi chełmskiej” – wygłosi prof. dr hab. Andrzej Buko, Dyrektor Instytutu Archeologii Polskiej Akademii Nauk.

 Uroczystość była także okazją do wręczenia odznak Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Za opiekę nad zabytkami”, osiemnastu gospodarzom zabytków.

Celem konkursu jest:

  • wyłonienie wyróżniających się realizacji konserwatorskich cechujących się wysoką jakością, prawidłowością działań przy zabytku, szczególną dbałością o kompleksowe przywrócenie mu świetności i utrwalenie wartości oraz znaczenia, 
  •  

  • promocja dobrych wzorów realizacji prac przy zabytku , adaptacji i dbałości o jego właściwe utrzymanie i zagospodarowanie, 
  •  

  •  uhonorowanie i wyróżnienie wzorowych inwestorów-gospodarzy zabytków i wykonawców prac.

W edycji konkursu 2015, kapituła  pod przewodnictwem Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków postanowiła przyznać „Laury Konserwatorskie” czterem gospodarzom zabytków, wypełniającym zasady określone w regulaminie konkursu.

Sądowi Okręgowemu w Lublinie za remont i konserwację wnętrz Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie

Sąd Rejonowy przy Krakowskim Przedmieściu 76 w Lublinie (dawny Sąd Okręgowy) zbudowany został w latach 1892-95 Od czasu powstania funkcjonuje zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Niezmienność funkcji potwierdza racjonalność przełożenia programu użytkowego na zastosowaną koncepcję przestrzenno-architektoniczną, którą można uznać za przykład perfekcyjnego dostosowania formy do funkcji. Pod względem stylu obiekt jest utrzymany w konwencji późnego klasycyzmu z elementami neobaroku.

Od czasu powstania nie podejmowano w budynku sądu żadnych poważniejszych prac. Obiekt był poddawany jedynie bieżącym remontom i naprawom.

Szeroko zakrojony program robót rewaloryzacyjnych podjęto dopiero w latach 2002-2005 . Wykonano wówczas konserwację detalu architektonicznego elewacji, remont tynków, wymianę stolarki okiennej (uwzględniając historyczne podziały na kwatery, profilowanie szprosów i listew przymykowych), malowanie elewacji. Uporządkowano zieleń wokół budynku. Zagospodarowano dziedziniec główny i odbudowano ogrodzenie. Zrealizowanie powyższego zakresu prac przywróciło obiektowi oraz jego bezpośredniemu otoczeniu pierwotny wyraz architektoniczno-urbanistyczny. Te działania zostały uhonorowane przyznaniem Laura Konserwatorskiego w 2006 r. Mimo sukcesywnie prowadzonych robót, w złym stanie nadal znajdowała się drewniana konstrukcja więźby dachowej, a przede wszystkim jej oryginalna wieszakowa część nad środkowym traktem, podtrzymująca efektowny, dwupoziomowy świetlik. Zacieki z nieszczelnego świetlika górnego, jego ciężka, stalowa konstrukcja wypełniona taflami zbrojonego szkła doprowadziły do trwałych odkształceń, objawiających się ugięciem drewnianych belek i uszkodzeniami dekoracji sztukatorskich.

 

Przystąpienie do działań remontowo-konserwatorskich we wnętrzach sądu poprzedził etap prac przedprojektowych. Zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi opracowana została ekspertyza oraz szereg inwentaryzacji poszczególnych elementów obiektu (stolarka drzwiowa, detal architektoniczny, kominki). Powyższe opracowania posłużyły do wykonania dokumentacji projektowej, na którą złożył się przede wszystkim Projekt budowlano-wykonawczy remontu budynku Sądu Rejonowego w Lublinie, autorstwa mgr inż. arch. Jacka Cieplińskiego i dr inż. Anny Halickiej z 2006 r. oraz Program prac konserwatorskich autorstwa mgr sztuki Magdaleny Gawłowskiej. Renowację pomieszczeń poprzedziły roboty budowlane polegające na remoncie elementów konstrukcji budynku, związane z: wymianą stropów nad II piętrem, świetlików dachowych, konserwacją i częściową wymianą więźby oraz poszycia dachowego. W poziomie piwnic wykonano izolację przeciwwilgociową. Konstrukcja galerii wewnętrznych została wzmocniona. Przestrzeń holu i ciągów komunikacyjnych została pozbawiona wtórnych przekształceń poprzez demontaż prowizorycznych ścianek i kiosków. Tynki poddano naprawom. Posadzki i parkiety zakonserwowano lub – w przypadku znacznych uszkodzeń – wymieniono we fragmentach na nowe.

  

Wnętrzom przywrócono kolorystykę powtarzającą historyczną (ustaloną na podstawie badań tynków i warstw malarskich), konserwacji poddano detal architektoniczny. Ze sztukaterii usunięto wtórne przemalowania, uzupełniono brakujące elementy posługując się formami zdjętymi z oryginału . Całość scalono kolorystycznie. W dwóch pomieszczeniach poddano konserwacji kompletnie zachowane kominki ceramiczne, bogato dekorowane, pokryte beżową i zieloną glazurą. Szczególnie starannym zabiegom renowacyjnym poddano oryginalny, drewniany wiatrołap, unikatową żeliwną klatkę schodową w starym archiwum, a także liczne żeliwne osłony przewodów wentylacyjnych.

 

Wykonane prace konserwatorskie i roboty budowlane cechują się wysoką jakością. W wyniku stałego nadzoru konserwatora dzieł sztuki nad prowadzanymi działaniami - w ściennych wnękach odkryte zostały mazerunki imitujące stolarkę drzwiową - które poddano specjalistycznej konserwacji. W trakcie prac odnaleziono także oryginalne stopnie schodów bocznej klatki schodowej, wykonane z piaskowca, które poddano konserwacji. Szczególnej uwagi wymagały niezwykle bogato dekorowane pomieszczenia reprezentacyjne: Gabinet Prezesa Sądu i Sale Rozpraw .

Realizacja pozwoliła przywrócić cennym wnętrzom Sądu Rejonowego pierwotny wystrój przy jednoczesnym zabezpieczeniu konstrukcji. Zachowano przy tym oryginalną substancję zabytku, uczytelniono wartość cennego, a jednocześnie funkcjonalnego budynku użyteczności publicznej.


     

 

Pani Renacie Grochowskiej za konserwację i restaurację pałacu w Czesławicach

 

Historia budowlana pałacu, wzniesionego na terenie istniejącego co najmniej od XVI wieku zespołu rezydencjonalnego, rozpoczęła się w 1886 roku. W tym czasie założenie zakupił Wacław Wernicki, przemysłowiec warszawski z myślą stworzenia warunków dla rekonwalescencji schorowanej małżonki.

Równie starannie zaprojektowano otoczenie pałacu. Projekt parku wykonał Walerian Kronnenberg jeden z najwybitniejszych projektantów założeń ogrodowych przełomu XIX i XX wieku. Teren założenia objął łącznie z folwarkiem powierzchnię 24 ha.

Po roku 1920 majątek nabył Tomasz Milowicz, który gospodarował tu do czasów okupacji niemieckiej.

Po wojnie pałac przeszedł na własność Skarbu Państwa i był wielokrotnie przebudowywany (obiekt nie był jeszcze wówczas wpisany do rejestru zabytków, do 1977 roku nie podlegał ochronie prawnej, stąd remontów dokonywano bez projektu konserwatorskiego, jedynie na podstawie decyzji budowlanych). Takie działania niekorzystnie przekształcały oryginalną formę budowli. Kolejnych dewastacji dokonano w pałacu w latach 80. XX w. wykonując nieprawidłowo prace modernizacyjne.

W 1996 roku , nowy właściciel spółka Hermes, bez jakichkolwiek pozwoleń konserwatorskich i budowlanych przystąpiła do prac dokonując znaczącej dewastacji pałacu i parku. Skuto m.in. wówczas wszystkie tynki zewnętrzne wraz z detalami wystroju elewacji: znikły gzymsy, opaski i szczyciki nadokienne, pilastry, boniowania, portale. Sprawę zniszczenia pałacu skierowano do Prokuratury.

Nowa karta w historii zespołu pałacowo-parkowego w Czesławicach otworzyła się dopiero w sierpniu 2001 roku, gdy z rąk Syndyka trafia on w drodze sprzedaży do nowej właścicielki – Renaty Grochowskiej.

Pierwsze działania koncentrowały się wokół podstawowego zabezpieczenia pałacu i parku. Piękne, lecz zaniedbane dotychczas tereny parkowe poddano zabiegom pielęgnacyjnym, oczyszczono stawy, przeprowadzono prace lecznicze przy zabytkowych drzewach. W marcu 2006 opracowany został projekt koncepcyjny rewaloryzacji pałacu zakładający odtworzenie pierwotnego wystroju elewacji i przywrócenie historycznego wyglądu wnętrz. W oparciu o przekazy źródłowe i inwentaryzacje przygotowane zostały także założenia do stylowej aranżacji wnętrz i rewaloryzacji parku. Także w 2006 roku Właścicielka uzyskała pozwolenia konserwatorskie oraz budowlane i rozpoczęła rewaloryzację zespołu. Wykonano wówczas szereg prac zapewniających budynkowi zaopatrzenie w energię i niezbędne media. Roboty strice budowlane w zakresie remontu murów (z wykonaniem izolacji), przebudowy i adaptacji piwnic, remontu dachu, konserwacją i wymianą stolarki okiennej oraz drzwiowej - pozwoliły przywrócić właściwy stan techniczny. Najważniejsze wyzwanie związane z inwestycją polegało jednak na rekonstrukcji całkowicie zniszczonego detalu architektonicznego elewacji. Bogaty, dekoracyjny detal stanowił o plastyczności elewacji, nadawał lekkość pałacowi i podkreślał jego walor estetyczny. Sąd niezwykle ważne było właściwe wykonanie powyższych prac. Profesjonalne działania przyniosły pożądany rezultat i elewacje, wraz z odtworzonym kamiennym cokołem, detalami architektonicznymi, renowacją i uzupełnieniem kamieniarki w przestrzeni tarasu, odzyskały dawny blask. Niemniej ważnym zadaniem było z odtworzenie wystroju i wyposażenia wnętrz pałacowych. Odtworzono wystrój klatki schodowej w nawiązaniu do oryginalnej formy, wykonano nowe kamienne schody. Odtworzono posadzki w hallu i sanitariatach, w pokojach położono nowe parkiety . Z rzadko spotykaną pieczołowitością poddano konserwacji i odtworzono detal architektoniczny, niemniejszą uwagę poświęcono kolorystyce ścian stosując w niektórych pomieszczeniach połączenie koloru i tapet. Odtworzono i wprowadzono kominki oraz piece. Osobny rozdział, ale decydujący o jakości całości prac, to wyposażenie pomieszczeń. Należy podkreślić, że Właścicielka kierowała się zasadą stosowania wyłącznie autentycznych obiektów, odpowiadających czasom powstania i funkcjonowania pałacu. Powyższe zaangażowanie dotyczyło zarówno drobnych, zdawałoby się nieistotnych elementów, jak również tych zasadniczych, decydujących o charakterze przestrzeni. Według tej zasady skompletowano żyrandole, kinkiety, okucia stolarki, lustra, meble, rzeźby i obrazy. O wyjątkowym podejściu do zagadnienia świadczy fakt, że nawet w łazienkach cześć wyposażenia stanowią oryginalne przedmioty. Nadzór nad aranżacją wnętrz sprawował Grzegorz Sądecki.

Stopniowo, dzięki konsekwentnemu działaniu Pani Renaty Grochowskiej pałac w Czesławicach odzyskał blask. Obiekt pod nowym dachem, z przywróconą dekoracją elewacji, odrestaurowanymi wnętrzami, w otoczeniu coraz lepiej zadbanego parku budzi zainteresowanie nie tylko znawców przedmiotu, ale często zaglądających do Czesławic turystów i nałęczowskich kuracjuszy.

   
   


 

Metropolitalnemu Seminarium Duchownemu w Lublinie za konserwację XVII w. fryzu medalionowego oraz adaptację wnętrz na Muzeum Starodruków i Sztuki Sakralnej, w zespole seminarium w Lublinie

 


Na początku XVII wieku teren zajmowany przez Seminarium Duchowne – w skład którego wchodzi kościół seminaryjny, ogrodzenie z bramkami i zespól budynków klasztornych - należał pierwotnie do dwóch rodzin ariańskich: Suchodolskich i Lubienieckich. Ostatnia z nich postawiła tu dwór, przekazała też jego część na cmentarz dla swych wyznawców i wybudowała ośmioboczną kaplicę, która przetrwała do lat dwudziestych XX wieku. Kolejnymi właścicielami byli m.in. Albert Sierakowski, opatka Benedyktynek sandomierskich Zofia Sieniawska, rodzina Rzeczyckich, książę Bogusław Radziwiłł, rodzina Żytkiewiczów.


Najprawdopodobniej w latach 1616-25 wybudowano tu pałac dla wicewojewody Bernarda Suchorabskiego. Na jego dwóch elewacjach zachował się rzeźbiony fryz składający się z 38 medalionów, zinwentaryzowany w latach 1852-1853 przez Kazimierza Stronczyńskiego w „Opisie Zabytków Starożytności w Królestwie Polskim”. W 1696 roku obszar ten stał się własnością fundacji oo. Misjonarzy. Pałac-klasztor Misjonarze jeszcze w XVIII wieku rozbudowali o skrzydło zachodnie, co spowodowało zniszczenie części medalionów.

Pozostałe na elewacjach południowej i północnej dotrwały w dobrym stanie do drugiej wojny światowej. 17 września 1939 roku niemiecka bomba lotnicza zniszczyła północno-wschodni narożnik gmachu. Zagładzie uległo wówczas kilka medalionów. Część pozostałych została uszkodzona. W 1947 roku pozostawiono pięć pustych blend w miejscach zniszczonych medalionów. Uzupełnienia medalionów na podstawie fotografii i akwarel Stronczyńskiego dokonano w 1955 roku. Konserwację fryzu przeprowadzono w latach 1982-1986. Na elewacji południowej zmniejszono okna tak, aby okapy nie deformowały laurowych wieńców. Na elewacji północnej zrekonstruowano pięć brakujących medalionów. Jak pisał prof. Jerzy Kowalczyk konserwatorzy Roman i Monika Konkolewscy wydobyli „wyrazistość reliefów poprzez przywrócenie dawnej kolorystyki – ultramarynowego tła silnie odcinającego się od jasnokremowych partii rzeźbiarskich. Korektury wizerunków i emblematów w medalionach stały się możliwe dzięki udostępnieniu przez profesora fotografii rycin stanowiących pierwowzory graficzne z XVI i XVII w., zamieszczone głównie w dziele Arnolda Myliusa „Principum et Regum Polonorum imagines” wydanego w kolonii w 1594 roku oraz Gabriela Rollenhagena „Selectorum emblematum centuria” z 1611 roku.

Dobór ambitnego i ideowego programu serii medalionów z wizerunkami książąt i królów polskich, wymagał znajomości europejskich kompendiów emblematycznych. Wskazuje to na fundatora o wysokiej kulturze intelektualnej, członka liczącego się w Rzeczypospolitej rodu senatorskiego. Wychodząc z takich przesłanek ufundowanie wczesnobarokowego fryzu, w latach 40. XVII w. należałoby łączyć z Bogusławem Radziwiłłem lub poprzednikiem z tegoż rodu. Na ich służbie byli bowiem poeci, pisarze i inżynierowie o wysokiej kulturze intelektualnej. Wśród nich byli także Andrzej i Paweł Lubienieccy, werbujący artystów na dwór Radziwiłłów. Być może ze względu na prestiż rodu, rezydencja Radziwiwłłów w Lublinie musiała się wyróżniać wśród podmiejskich dworów okazałością i niezwykłą galerią książąt i królów. Przedstawiają one m.in. Bolesława III Krzywoustego, Bolesława IV Kędzierzawego, Kazimierza II Sprawiedliwego oraz Leszka – z emblemami.


Ostatni z nich dla zdobycia korony użył niegodziwego podstępu. Przed wyznaczoną pogonią do słupa z koroną, chcąc utrudnić drogę konkurentom, powtykał w ziemię gwoździe zakończone kolcami, które okaleczyły ich konie. Gdy ujawniono ten podstęp rozszarpano go końmi, stąd zamiast berła dzierży pejcz, a zamiast miecza – szpikulec podobny do grotu strzały. Postawa Leszka została zilustrowana emblematem z dzieła Rollenhagena, ukazującym raka dźwigającego glob wszechświata.

Zgodnie z programem prac konserwatorskich z września 2010 roku autorstwa M. Konkolewskiej, która przeprowadziła konserwację - stan zachowania fryzu (…) świadczył o utracie właściwości hydrofobowych zastosowanych zabezpieczeń powierzchniowych. Przekładało się to na wypłukiwanie błękitnego tła, zniszczenia wierzchniej oryginalnej warstwy form rzeźbiarskich m.in. poprzez krystalizację soli, postępujący proces ich wykruszania, przebarwienia. Prace konserwatorskie polegały m.in. na wzmocnieniu zdezintegrowanych i osłabionych partii zaprawy, oczyszczeniu, odsoleniu, podklejeniu odsłoniętych odspojeń, reperacji głębszych spękań, uzupełnieniu ubytków zaprawą wapienno-piaskową, przywróceniu barwnej warstwy tła medalionów oraz hydrofobizacji powierzchni. Prace konserwatorskie pozwoliły na wyeksponowanie wartości, unikatowej dekoracji.

Drugą wyróżnioną częścią inwestycji jest adaptacja na Muzeum Starodruków i Sztuki Sakralnej, przyziemia neobarokowego skrzydła seminarium wybudowanego w I poł. XX w. wg projektu arch. Jerzego Siennickiego, z fundacji księdza Andrzeja Karnickiego.

Muzeum Starodruków i Sztuki Sakralnej zostało powołane w celu udostępnienia zabytkowych zbiorów Biblioteki Seminarium, założonej w 1714 roku. Biblioteka posiada dziś 611 tytułów rękopisów, 175 tytułów inkunabułów i ponad 17 tys. Starodruków.

W ramach prac konserwatorskich wnętrza adaptowanego na muzeum – w oparciu o projekt autorstwa arch. Krzysztofa Korony z zespołem oraz program prac konserwatorskich autorstwa konserwatora Krzysztofa Kawiaka - przeprowadzono m.in. naprawę rys i pęknięć murów wraz tynkami, renowację detali architektonicznych, malowanie wnętrz w oparciu o wcześniejsze badania i próby kolorystyczne, konserwację drewnianego wiatrołapu wraz ze stolarką drzwiową głównego wejścia. Położono także nową posadzkę, wymieniono instalacje elektryczne i sanitarne, wprowadzono wyposażenie muzeum.

Wśród eksponowanych starodruków uwagę zwraca Mszał Kraśnicki z ok. 1400 roku. Ekspozycje uzupełniają m.in. szaty liturgiczne, a także przykłady rzeźby sakralnej i malarstwa z XVIII wiecznym obrazem przedstawiającym "Dawida z głową Goliata", którego autorem jest najprawdopodobniej włoski malarz Guido Reni.

 
 


Parafii prawosławnej pod wezw. Przemienienia Pańskiego w Lublinie za konserwację zespołu 353 nagrobków na prawosławnym cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie

Pierwszy trzymorgowy cmentarz powstały w 1794 roku na gruntach wsi Rury, zwany był Starym lub „Pod Lipkami”. Jego teren przez kolejne zakupy gruntów stale się powiększał. W roku 1826 władze miejskie nakazały parafii kościoła ewangelickiego zamknięcie starego cmentarza, a także zakupienie gruntu przylegającego od północnej strony do istniejącego cmentarza „Pod Lipkami” - z przeznaczeniem na cmentarz ewangelicki, który oficjalnie zaczął funkcjonować od 1831 roku. Ewangelicy pozwolili korzystać prawosławnym z własnej części cmentarza, wydzielając część zakupionego gruntu na pochówki głównie wojskowych i ich rodzin. Teren ten szybko się zapełnił i około roku 1840 wydzielono dalszą część cmentarza na rzecz wyznawców prawosławia - z wyznaczeniem drogi dojazdowej do ówczesnej ulicy Cmentarnej. W latach 1902-1903 wzniesiono na nim cerkiew p.w. Świętych Niewiast Niosących Wonności oraz ozdobną bramę. Otwarcie w 1932 roku nowego cmentarza przy ul. Unickiej spowodowało, że popularny cmentarz przy ul. Lipowej zaczął się stawać cmentarzem ekskluzywnym i ostatecznie został zamknięty. W roku 1985 zespół cmentarzy miejskich wpisany został do rejestru zabytków. Tworząc nowy cmentarz, organizowano jego przestrzeń m.in. poprzez budowę ogrodzenia, wytyczenie alejek, podział na kwatery, wydzielenie miejsc na pochówki oraz nasadzenia. Z rozwojem cmentarzy, jako miejsc odwiedzin, powstała koncepcja tworzenia plastyki nagrobnej od prostych płyt inskrypcyjnych po rozbudowane formy rzeźbiarskie. Najstarszy rozpoznany nagrobek na części prawosławnej cmentarza przy ul. Lipowej pochodzi z roku 1842. Nagrobki na cmentarzu prawosławnym zachowane bez wtórnych przekształceń, znajdowały się w złym stanie zachowania. Zespół nagrobków powstałych w latach 1842-1914, nie posiadał w większości opiekunów, wobec powyższego większość nagrobków w sposób naturalny ulegała destrukcji pod wpływem czasu, czynników zewnętrznych, warunków atmosferycznych i biologicznych. Przewrócone, rozbite lub uszkodzone nagrobki porosnięte mchami, roślinnością i zasłonięte przez samosiewy - stworzyły romantyczny obraz, mało jednak przypominający pierwotną funkcję. Wykonana w 2005 roku inwentaryzacja lokalizowała nagrobki oraz drzewostan. Dodatkowo wykonane zostały karty ewidencyjne dla najbardziej wartościowych artystycznie i historycznie nagrobków, zawierające fotografię, opis, a przede wszystkim rozpoznanie danych osoby zmarłej. Materiał wyjściowy, umożliwił lokalizację nagrobków w terenie za pomocą przyporządkowanej numeracji, która została wykorzystana przez konserwatorów do opracowania programów prac. Objęto nimi 353 nagrobki, których konserwację włączono do realizowanego przez Parafię prawosławną projektu unijnego rewitalizacji cmentarza.

Ramowy program prac konserwatorskich obejmował:

- oczyszczenie terenu i demontaż elementów nagrobków w wielu przypadkach do poziomu kryp grobowych,

- wzmocnienie lub wymurowanie na nowo podmurówek z wykonaniem izolacji,

- łączenie rozbitych części nagrobków i łączenia konstrukcyjne z uzupełnieniami elementów,

- klejenie rozwarstwień i spękań kamienia,

- odsalanie silnie zawilgoconych nagrobków i wzmacnianie strukturalne kamienia,

- doczyszczanie powierzchni z wtórnych nawarstwień,


Program ulegał modyfikacji ze względu na specyfikę indywidualną nagrobków. Jeden z nich w formie graniastosłupa o podstawie trójkąta, był silnie zniszczony z uszkodzonymi i rozrzuconymi częściami składowymi. Należało go zdemontować w całości, wymurować podstawę i ponownie poprawnie złożyć po pełnej konserwacji elementów. Ciekawym tematycznie, był niewielkich rozmiarów nagrobek, nakryty dużych rozmiarów metalową konstrukcją. Jej stan zachowania był bardzo zły. W ramach konserwacji wykonano prace dekarskie, odtworzono według wzoru siatkę, całość zabezpieczono. Mniejszego zakresu prac wymagał osłonięty przez wiatę kamienny nagrobek. Kolejny nagrobek został złożony z rozrzuconych marmurowych części składowych. Po wybraniu ziemi, uzupełniono brakujące elementy boczne i całość złożono. Prace konserwatorskie przy wszystkich wytypowanych nagrobkach in situ, w tym zagłębionych w gruncie - wykonano w pełnym zakresie, bez większych uzupełnień - chyba że wymagały tego względy konstrukcyjne. Pracami w ramach rewaloryzacji cmentarza objęto również cerkiew, bramę główną, ogrodzenie oraz alejki. Prace konserwatorskie przy nagrobkach w latach 2013-2014, realizowały dwa zespoły pod kierunkiem konserwatorów dzieł sztuki Mirona Kellera i Macieja Filipa.